|
Groza trafiła do schroniska z ul. Zielonej.
Kiedy trafiła do schroniska, patrzyła na świat przerażonymi oczami. Na każdą próbę zbliżenia się reagowała agresją. Suczce nadaliśmy imię Groza…
Dziś z tamtej Grozy nie zostało nic – poza imieniem, które teraz brzmi jak ironia. To łagodność w najczystszej postaci, otwarta na miłość do każdego napotkanego człowieka.
Jest malutka, urocza i absolutnie rozczulajÄ…ca.
|
|
|
|
|
|