KAPITAN CORTEZ

Kapitan Cortez to kot, który w swoim życiu na pewno wiele przeszedł. Trafił do schroniska z bezwładną, zdeformowaną łapą, którą ciągnął po ziemi. Łapa ta nie tylko utrudniała mu poruszanie, ale ulegała ciągłym zranieniom, obtarciom, które nie chciały się goić. Na dodatek miał jeszcze ciężki katar koci.
Po wyleczeniu kataru została podjęta decyzja o amputacji chorej łapy. Po operacji zamieszkał w DT, gdzie w spokoju dochodził do siebie. Najprawdopodobniej nie był wcześniej dobrze traktowany. Z początku bał się człowieka, chował po kątach. Płoszył się na każdy szybszy gwałtowniejszy ruch. Nigdy nie reagował agresją, pozwalał się głaskać. Z każdym dniem jednak nabierał pewności siebie i zaufania do ludzi (zdobycie jego zaufanie nie było takie trudne bo to straszny łasuch). Teraz jest przemiłym uwielbiającym pieszczoty kanapowym kocurem. Uwielbia drapanie, za uchem i po brzuszku. Wspaniały kompan do wieczornych pogaduszek. Doskonale radzi sobie na 3 łapach. Bez problemu biega, wskakuje na łóżko czy parapet. W okresie świąt miał okazje zamieszkać z drugim kotem (kotką) i bardzo dobrze się dogadywał. Mógłby zamieszkać w domu z innym kotem, jeśli ten nie wykazuje agresji (brak łapy uniemożliwia mu obronę). Boi się małych dzieci. Bardzo dobrze znosi podróż samochodem.
Teraz Kapitan jest gotowy do adopcji i szuka kochającego, odpowiedzialnego domu. Ze względu na brak łapy, nadaje się tylko do domu niewychodzącego.
Kapitan przebywa w DT, osoby zainteresowane adopcja proszone są wcześniej o kontakt przez wiadomość na facebook’u, mail: schronisko.wolontariat@gmail.com lub tel: 501640395.

Dodano: 12.01.2013

Dziś jest u nas...


239 psów
189 kotów
45 zwierząt egzotycznych