POCIEJ

Pociej trafił do schroniska w bardzo złym stanie zarówno fizycznym jak i psychicznym. Schroniskowa rzeczywistość zdecydowanie go przytlaczała. Bał się dosłownie wszystkiego, w tym niestety też człowieka. Jednak mimo ogromnego strachu nigdy nie wykazywał agresji. Po kilku miesiącach pracy, dziś jest radosnym, otwartym psem. Chętnie wychodzi na spacery, sam prosi o głaskanie. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Dzielnie znosi zabiegi pielęgnacyjne. Potrzebuje opiekuna, świadomego jego przeszłości. Takiego, który okaże mu zrozumienie i cierpliwość i pokaże, że życie z człowiekiem może być naprawdę przyjemne. 

Dziś jest u nas...


239 psów
189 kotów
45 zwierząt egzotycznych